Jak działa pralko suszarka i co z tego wynika
Pralko suszarka łączy w jednym bębnie pranie, wirowanie i suszenie gorącym powietrzem. Bielizna nie jest przekładana, więc nie trzeba obsługi między etapami, a maszyna zajmuje jedno miejsce zamiast dwóch.
Ograniczenie jest fizyczne. Suszenie wymaga, by bielizna miała przestrzeń do przewracania się w strumieniu powietrza. Dlatego maksymalny wsad suszenia jest zwykle znacząco mniejszy niż wsad prania, orientacyjnie około połowy. Zawsze sprawdź obie liczby w karcie katalogowej, bo producenci podają je osobno.
- pranie: wsad nominalny, na przykład 10 kg,
- suszenie: wsad zwykle około 5 do 6 kg,
- cykl razem: pranie około 60 minut plus suszenie 90 do 150 minut.
Przykład obliczeń dla małego obiektu
Weźmy apartamenty na wynajem z 6 lokalami dwuosobowymi i średnim obłożeniem 5 zajętych na dobę. Wymieniamy ręczniki codziennie, pościel co 3 dni.
- ręczniki: 5 razy 1,6 kg, czyli 8 kg dziennie,
- pościel: 5 razy 2,2 kg podzielone na 3, czyli około 3,7 kg,
- razem około 11,7 kg bielizny na dobę.
Pralko suszarka z wsadem suszenia 5,5 kg musi wykonać 3 cykle suszenia (11,7 podzielone przez 5,5 to 2,1, a po zaokrągleniu i uwzględnieniu zapasu 3). Przy cyklu pranie plus suszenie 3 godziny to 9 godzin pracy maszyny dziennie.
Dla porównania osobna pralka 8 kg i suszarka 16 kg: pranie 2 cykle po 1 godzinie, suszenie równolegle, razem około 3 godziny pracy z obsługą i brak kolejki.
Zalety, które mają znaczenie
Pralko suszarka wygrywa w trzech sytuacjach. Pierwsza to brak miejsca: mały pokój gospodarczy, w którym mieści się jedno urządzenie z odpływem. Druga to mała ilość bielizny, poniżej około 8 do 10 kg dziennie, gdy maszyna nie musi pracować przez całą dobę. Trzecia to obsługa bez dodatkowego pracownika, bo wsad idzie od razu, a pracownik uruchamia program i wraca do innych zadań.
- mniej przekładania mokrej bielizny, a więc mniej pracy,
- jedno przyłącze wody i odpływu,
- nie ma kolejki mokrej bielizny przed suszarką.
Wady, o których trzeba wiedzieć przed zakupem
Największą wadą jest czas. Maszyna zajęta suszeniem nie pierze, więc cała produkcja stoi przez 2 do 3 godzin na każdą partię. Przy 12 kg bielizny na dobę oznacza to cały dzień pracy jednego urządzenia i brak zapasu przy awarii.
Druga wada to zużycie. Bęben pracuje w gorącym powietrzu, a uszczelki i łożyska starzeją się szybciej niż w osobnej pralce. Trzecia to koszt energii na kilogram: suszarka wolnostojąca z odpowiednim odprowadzeniem wilgoci zwykle suszy sprawniej.
Frotte i pościel inaczej
Ręczniki frotte suszy się dobrze w maszynie łączonej. Prześcieradła i obrusy lepiej od razu skierować do prasowania z pralnicy wysokoobrotowej, patrz pralki przemysłowe, bo bielizna płaska nie musi być w pełni sucha przed prasowalnicą.
Kiedy lepsza jest osobna pralka z suszarką
Gdy bielizny jest więcej niż około 15 kg dziennie, osobne maszyny pracują równolegle i dają większą przepustowość. Wtedy dobór suszarki do frotte według zasady: bęben około 1,5 raza większy niż wsad frotte z jednego prania, opisujemy w tekście o suszarkach przemysłowych.
- do 8 do 10 kg dziennie i mało miejsca: pralko suszarka,
- 10 do 25 kg dziennie: pralka plus suszarka równoległe,
- powyżej 25 kg: pralnicowirówka, suszarka i prasowalnica, zgodnie z wyposażeniem pralni.
Przy większych obiektach liczy się też bezpieczeństwo ciągłości pracy: dwie osobne maszyny to dwie ścieżki, gdy jedna się psuje.
Koszt eksploatacji na kilogram bielizny
Porównanie cen zakupu to za mało, trzeba policzyć koszt jednego kilograma. Przyjmijmy orientacyjnie, że pranie w bębnie 10 kg zużywa około 1,5 kWh energii i 100 litrów wody na cykl, a suszenie około 0,8 kWh na kilogram odparowanej wody. Ręczniki frotte po wirowaniu zatrzymują zwykle 50 do 60 procent wody w stosunku do masy suchej.
- wsad suszenia 5,5 kg frotte, woda do odparowania około 3 kg, czyli około 2,4 kWh na cykl,
- przy cenie 1,10 zł za kWh to około 2,64 zł za cykl suszenia i około 1,65 zł za prąd w praniu,
- dziennie 3 cykle, czyli około 13 zł, w miesiącu przy 30 dniach około 390 zł.
W osobnej suszarce z wsadem 8 kg ten sam dzienny ciężar bielizny to 2 cykle, a ilość wody do odparowania jest taka sama, więc koszt prądu jest zbliżony. Różnicę robi nie energia, tylko czas pracy i liczba godzin, przez które maszyna jest zajęta. Wartości w tym przykładzie są założeniami do podmiany na dane z karty katalogowej wybranego modelu.
Dopiero przy dużym obłożeniu pralko suszarka traci, bo wydłużony dzień pracy oznacza płacenie za godziny pracownika i szybsze zużycie podzespołów. Przy niskim obłożeniu różnica jest symboliczna, a miejsce zaoszczędzone na drugiej maszynie ma realną wartość.